Ucz poprzez dobry przykład

Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąca – jak mawia znane polskie przysłowie. A przecież skorupka, czyli już malutkie dziecko bardzo szybko koduje sytuacje, zwroty, zachowania. Jednocześnie w kolejnych etapach wciela je w życie. I właśnie wtedy zaczynają pojawiać się problemy, bo to, na co napatrzyła się Zosia, to samo będzie robić Zofia w przyszłości. Co więc za tym idzie, najistotniejszy dla dzieci jest wzorowy przykład, którego bardzo często rodzice swoim dzieciom nie dają. Już sam fakt, że na przykład nie ścielimy rano łóżka może w efekcie spowodować, że również nasza pociecha tego łóżka po sobie ścielić nie będzie. Dlaczego? A to, dlatego, że ani mama, ani tata takiej czynności nie robili, a wbrew temu oczekiwali, że ich dziecko będzie przykładnie tę czynność wykonywać. Obłuda. Tak być nie może. Rodzice to wzór, przykład życia, funkcjonowania w społeczeństwie. Ciężko egzekwować od dzieci czegoś, co nam nie wychodzi, albo, czego sami nie robimy. Dzieci szybko wyłapią ten dysonans płynący pomiędzy tym, co się robi, a tym, co się mówi i ramach buntu będą robić kontrę bezradnym rodzicom. Dlatego rada i przestroga dla wszystkich rodziców, którzy są na etapie wychowywania swoich dzieci. Róbcie to, co chcielibyście, żeby robiły wasze dzieci, bo przykład stanowi najlepszy rodzaj wychowania dzieci od dawien dawna.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.